260112 BEZPECZNY KULIG
BEZPIECZNY KULIG
Zimowa aura i zbliżające się ferie zwiększają kreatywność podczas zabaw, ale niestety często zapominamy o naszym bezpieczeństwie. Jedną z tradycyjnych aktywności na śniegu, atrakcyjnych zarówno dla dorosłych jak i dzieci, są kuligi.
W Polsce obserwujemy kuligi zarówno te w wersji tradycyjnej czyli ciągnięte przez konie, ale również takie, które są podpięte pod pojazdy mechaniczne. Czy ta druga opcja jest zgodna z przepisami? Nie.
- Kulig a przepisy prawa
Ustawodawca w Polsce przewidział organizację kuligów, więc zgodnie z art. 60 ust. 2 pkt 4: Zabrania się kierującemu ciągnięcia za pojazdem (…) osoby na sankach lub innym podobnym urządzeniu (..).
Zatem przepisy prawa w naszym kraju mówią wprost o zakazie organizacji kuligów przy użyciu pojazdów mechanicznym, w tym oczywiście samochodów osobowych, ciągników rolniczych czy wszelkich quadów.
Organizacja kuligów podchodzi więc pod kodeks wykroczeń i można zostać ukaranym mandatem karnym, a w szczególnych przypadkach utracić prawo jazdy! - Czy można organizować kulig?
Tak, jednakże należy pamiętać, że zostały sporządzone odpowiednie przepisy prawa regulujące takie wydarzenia. Zgodnie z art. 34 ustawy Prawo o ruchu drogowym [Kierowanie pojazdem zaprzęgowym] należy:- Wyposażyć kulig w niepłochliwe, odpowiednio sprawne fizycznie i wytresowane zwierzę
- Utrzymywać pojazd w stanie nad którym można panować
- Bezpośrednio w zaprzęgu może jechać nie więcej jak 5 pojazdów zaprzęgowych, a odległość między każdym z nich nie może być mniejsza jak 200 metrów
- Ponadto zabrania się przeciążania zwierzęcia, jazdy obok innego uczestnika ruchu, jazdy pojazdem na płozach bez dzwonków lub grzechotek.
- Co grozi oprócz grzywny?
Poza kwestią finansową czy odpowiedzialnością karną, która grozi organizatorowi kuligu w przypadku nieszczęścia, pozostaje jeszcze bezpieczeństwo uczestników.
Doprowadzenie do tragedii podczas wydawałoby się zupełnie niewinnej zabawy to chwila i nie ma po niej odwrotu. Każda większa prędkość pojazdu prowadzącego kulig, co w przypadku pojazdów mechanicznych jest bardzo łatwe do osiągnięcia, powoduje, że na uczestników zabawy działają o wiele większe siły. Już upadek z sań przy prędkości 20-30 km/h i uderzenie w twardy element przyrody jak choćby drzewo może skończyć się nie tylko złamaniami.
W Polsce słyszymy o wielu przypadkach organizacji kuligów przy pomocy pojazdów mechanicznych, które kończą się tragedią, zatem apelujemy o rozwagę i pamiętajcie o bezpieczeństwie swoim i osób najbliższych, kiedy podczas ferii zimowych zabawa przysłania rozsądek.

