strona główna » Artykuły » Zwierzęta domowe na drogach publicznych

Zwierzęta domowe na drogach publicznych

drukuj | AAA

Uczestnictwo zwierząt w ruchu drogowym to zjawisko ograniczone raczej do dróg lokalnych.

Natomiast moda na jazdę wierzchem, konieczność przepędzania stad bydła lub doprowadzanie bydła na pastwiska, to najczęstsze przypadki użytkowania dróg publicznych przez czworonożnych uczestników ruchu drogowego. Kodeks drogowy dość precyzyjnie określa obowiązki kierujących przemieszczaniem się zwierząt po drogach publicznych.

Na niektóre drogi zwierzęta w ogóle nie mają wstępu. Są to autostrady, drogi ekspresowe i trasy mające status drogi międzynarodowej /w naszym regionie trasa A-2/.

Ponieważ u nas nie ma specjalnych dróg do pędzenia zwierząt /chociaż kodeks drogowy o nich wspomina/, jazda wierzchem i pędzenie zwierząt winno odbywać się po poboczu, a jeśli jego brak to wyjątkowo po jezdni.

Najwięcej ograniczeń dotyczy jadących wierzchem drogą publiczną.

Jeźdźcy nie mogą:

  • jeździć drogą publiczną parami lub grupą,
  • poruszać się w nocy lub we mgle,
  • dosiadać konia na drodze publicznej, gdy jeździec nie ukończył 17 lat,
  • prowadzić więcej niż jednego wierzchowca.

Kodeks drogowy dopuszcza pędzenie lub prowadzenie zwierząt drogą publiczną. Jeśli jest to stado, wymagany jest bliżej nie sprecyzowany nadzór. Obowiązki takiego nadzorcy to;

  • iść po lewej stronie stada /czyli od strony osi jezdni/,
  • nieść latarkę ze światłem białym w okresie niedostatecznej widoczności.

Bardziej restrykcyjnie podchodzi kodeks drogowy do prowadzenia pojedynczych sztuk luzem. Może to się odbywać tylko na uwięzi, a przy pojeździe z jego prawej strony i co najwyżej 2 sztuki. Nie wolno po drodze twardej prowadzić zwierząt w nocy, przechodzić z nimi w poprzek drogi w miejscu słabo widocznym, zatrzymywać się lub zajmować więcej niż połowę jezdni. Można prowadzić zwierzęta po drodze dla pieszych lub dla rowerów na powyższych zasadach. Prowadzący zwierzęta musi mieć ukończone 13 lat.

Są odrębne przepisy dotyczące woźniców, ale to już rzadkość nawet w naszym regionie. Przepisy dotyczące zwierząt w ruchu drogowym nie są może restrykcyjnie egzekwowane przez policję, ale gdy nie daj Boże coś się wydarzy, to będą miały kluczowe znaczenie przy rozstrzyganiu winy.

Należy też wspomnieć o odpowiedzialności właścicieli innej zwierzyny domowej, której zdarza się opuścić podwórze i spacerować po jezdni. W razie kolizji właściciel może być pociągnięty do odpowiedzialności karnej i cywilnej.

Warto więc zadbać o wypełnienie wszystkich wymogów, a w razie przepędzania dużych stad zwierząt, korzystać z pomocy służb porządkowych /np. strażaków/ lub chociażby sąsiadów. Należy też zadbać o zamknięte podwórza lub wybiegi aby zwierzęta nie mogły wydostać się na drogę, po której często kierowcy pędzą grubo ponad obowiązujące limity prędkości. W razie nieszczęścia łatwiej jest udowodnić obecność na drodze zwierzęcia bez nadzoru, niż nadmierną prędkość kierowcy. Skutki takich zdarzeń są zwykle dotkliwe dla obu stron.


powrót


Sonda

Czy powinna być ustalona górna granica wieku kierowcy?:


Formularz zapytań