strona główna » Artykuły » Skomplikowane ronda

Skomplikowane ronda

drukuj | AAA
 Wśród kierowców krążą złe opinie o niektórych, zbyt skomplikowanych rozwiązaniach komunikacyjnych w formie rond. Najgorszą sławą cieszy się np. Rondo Bernardyńskie w centrum Bydgoszczy, czy Rondo Zgrupowania A.K. „Radosław"/ dawniej Babka/ w Warszawie.
  Trzeba obiektywnie przyznać, że im bardziej zawiła organizacja ruchu, tym więcej jest zdarzeń drogowych. Czemu więc organizatorzy ruchu komplikują życie kierowcom ? Odpowiedź jest prosta ; aby poprawić przejezdność, czyli usprawnić przepustowość takiego skrzyżowania. Czasem jest to konieczne, gdyż natężenie ruchu z różnych kierunków jest nierównomierne, co dezorganizuje na całym skrzyżowaniu płynność ruchu. Ustala się wtedy pewne preferencje i np. daje „fory", czyli pierwszeństwo opuszczającym rondo. Czyni się to za pomocą znaków poziomych, czyli linii ciągłych i przerywanych. Na większych i skomplikowanych rondach dochodzi jeszcze sygnalizacja świetlna oraz często tramwaje.
  Jak się w tym wszystkim nie pogubić ?
 Trzeba pamiętać o kilku podstawowych zasadach. Po pierwsze trzeba wiedzieć, dokąd chcemy jechać i na którym zjeździe opuścić rondo. Ważna jest więc obserwacja tablic drogowskazowych lub dostosowanie się do wskazań GPS.
 Dojeżdżając do ronda, / o czym informują nas znaki pionowe najczęściej C-12, A-7, A-8 i D-2/ musimy zająć właściwą pozycję na jezdni w zależności od dalszych zamiarów (czasem pomagają nam w tym strzałki kierunkowe, malowane na jezdni). Nie zapominamy też o kierunkowskazach, bo wjeżdżamy na skrzyżowanie, na którym zmieniamy kierunek jazdy lub też przy pokonywaniu ronda zmieniamy pasy ruchu.
  Zmiana pasa ruchu wiąże się zawsze z ustąpieniem pierwszeństwa tym, którzy się poruszają swoim pasem. Zajeżdżanie, wymuszanie pierwszeństwa, to najczęstsze grzechy kierowców pokonujących duże i skomplikowane ronda.
Zdarza się, że zmiana pasa ruchu nie jest dozwolona /linie ciągłe/.
 Nie wolno wtedy ignorując przepisy łamać tego zakazu, gdy pas ruchu biegnie w innym, niepożądanym kierunku. Korekty jazdy można dopiero dokonać, gdy pojawi się linia przerywana.
  Bardziej komplikuje się sytuacja gdy na rondzie pojawia się tramwaj.
On wjeżdżając na rondo (bez sygnalizacji świetlnej) musi ustąpić pierwszeństwa pojazdom po nim jadącym, (stosownie do znaku A-7 „ustąp pierwszeństwa"). Gdy opuszcza rondo ma pierwszeństwo przed pojazdami poruszającymi się po jezdni wokół ronda.
  Na rondach turbinowych zasada jest taka, że znaki poziome preferują pojazdy opuszczające rondo. Kierowcy przyzwyczajeni do „normalnej" organizacji ruchu, jadąc wokół wyspy pasem zewnętrznym myślą, że mają pierwszeństwo przed jadącymi pasem wewnętrznym i zjeżdżającymi z tego pasa z ronda. To powoduje wiele nieporozumień. Wystarczy jednak śledzić znaki poziome i stosować się do ich wskazań. Rozstrzygającym warunkiem jest zasada ; kto zmienia wyznaczony pas ruchu, ten ustępuje pierwszeństwa temu, kto po nim jedzie. Przy dużym natężeniu ruchu, w nieznanym miejscu, nie jest to wcale takie proste. Na rondach turbinowych, bezkolizyjną jazdę wokół ronda zapewnia wyłącznie pas wewnętrzny.

powrót


Sonda

Czy powinna być ustalona górna granica wieku kierowcy?:


Formularz zapytań