strona główna » Artykuły » Na skróty przez rondo!

Na skróty przez rondo!

drukuj | AAA

  Rond, czyli skrzyżowań o ruchu okrężnym, mamy urodzaj. Chyba wszyscy, nawet oponenci, przekonali się o ich walorach. Łączą kilka zalet, wśród których najważniejsze to spowolnienie ruchu, niewielka kolizyjność oraz dobra przepustowość skrzyżowania. Nic więc dziwnego, że ronda rosną jak grzyby po deszczu. W samych Siedlcach w br. zbudowano już cztery nowe. Analiza zdarzeń drogowych wskazuje na znaczną poprawę bezpieczeństwa w tych miejscach.
Najlepszym przykładem jest rondo w miejscowości Białki, na przecięciu dróg krajowych K-2 i K-63, czyli obwodnicy Siedlce z drogą do Łukowa..
  Tam, gdzie kiedyś dochodziło często do zdarzeń, nawet ze skutkiem śmiertelnym, od dwóch lat nie odnotowano nawet kolizji.
W tej beczce miodu jest jednak łyżka dziegciu. Już pobieżne obserwacje zachowań kierujących na siedleckich rondach wskazują na wiele nieprawidłowości, wręcz arogancji, czyli fatalnego lekceważenia podstawowych prawideł poruszania się po rondach. Oto kilka z nich.

Dwuwlotowe Rondo Arcta - na skrzyżowaniu ulic Kazimierzowskiej i Prusa.
  Nie dość, że rondo ma dwa wjazdy, to na jezdni mieszczą się dwa pasy ruchu, ale nie są wyznaczone znakami poziomymi.
  Najczęstsze błędy kierowców to :
- korzystanie z tylko jednego (prawego) wlotu, nawet wtedy, gdy zamierzają
na rondzie skręcić w lewo,
- korzystanie z jednego (prawego) pasa ruchu także przy skręcie w lewo lub
zawracaniu,
- jazda środkiem jezdni, niezależnie od kierunku ruchu,
- brak sygnalizacji, co do zmiany pasa ruchu lub zmiany kierunku jazdy
na skrzyżowaniu.
  Na tym rondzie wielu kierowców nie ma świadomości istnienia dwóch pasów ruchu, gdyż nie są wyznaczone. Często zachowują się tak , jakby był tylko jeden pas. Dochodzi więc do „przepychanek" i wymuszeń pierwszeństwa.
Statystyki policyjne wskazują na stosunkowo dużą liczbę zdarzeń, ale nie są to kolizje groźne. Cierpi raczej lakier i blacha pojazdów.

Rondo na ulicy Warszawskiej - funkcjonujące od niedawna, dwuwlotowe, ale o jednym pasie ruchu na wyjeździe, z dwoma wyznaczonymi pasami ruchu na jezdni wokół ronda.

  Kierowcy jadący ul. Warszawską zachowują się czasem tak, jakby nie zauważyli, że wjeżdżają na rondo. Jeśli natężenie ruchu jest niewielkie wjeżdżają rozpędzeni na obwiednię ronda i przecinają jezdnię na wprost. Później zjeżdżają z lewego wewnętrznego pasa, ignorując fakt istnienia pasa prawego, na którym gdyby znalazł się pojazd miałby pierwszeństwo przy zjeździe z ronda.
  Przypomnieć należy zasadę pierwszeństwa pojazdów jadących „swoim" pasem ruchu. Wpychanie się na zjazd z pasa wewnętrznego, jest po prostu wykroczeniem drogowym. Rondo jest też dwuwlotowe. Zamierzając skręcić na nim w lewo, wjeżdżamy lewym wjazdem i zajmujemy wewnętrzny pas ruchu. Zagrożeniem w tym miejscu są pojazdy pędzące na wprost ( na skróty), przecinające pasy ruchu bez jakiegokolwiek zastanowienia i lekceważąc prawa tych, którzy na rondo wjechali i poruszają się prawym, zewnętrznym pasem ruchu.

 Rondo Starowiejska - Geodetów ; płaskie, kompaktowe, niemalże symboliczne.
 O rondzie świadczą znaki pionowe i wymalowana na jezdni wyspa centralna.
 Większość kierowców pokonuje to rondo na skróty, czyli zahaczając wyspę centralną. Skoro nie ma tam wyniesienia, to prawie nikomu nie chce się szanować linii ciągłej. Faktem jest, że to jedno z najmniejszych rond w Siedlcach. Duże pojazdy mają duże problemy z utrzymaniem się na wąskiej jezdni. Ale też i osobówki nagminnie przejeżdżają linię ciągłą wyznaczającą wyspę centralną. To najmniejsze rondo siedleckie umożliwia wyjazd z ulicy Geodetów na Starowiejską, gdzie natężenie ruchu jest bardzo duże.
  Pokonując jakiekolwiek rondo pamiętajmy, że prawidłowe ustawienie się przed rondem, to już pół sukcesu. Wykorzystywanie lewego wjazdu przy skręcie w lewo lub zawracaniu oraz pokonanie ronda lewym pasem ruchu znacząco poprawia jego przepustowość. Jadąc wewnętrznym pasem ruchu, gdy mijamy ostatni przed zjazdem wlot, sygnalizujemy zmianę pasa ruchu i ustępujemy pojazdom jadącym pasem zewnętrznym. Dopiero wtedy możemy opuścić rondo. Jeśli są dwa pasy ruchu na zjeździe zajmujemy ten, z którego będziemy korzystać po opuszczeniu ronda.
  Zasady proste, ale w praktyce bywa różnie. Prawdziwe problemy zaczynają się na rondach skomplikowanych, gdzie pojawiają się tramwaje lub organizacja ruchu tworzy tzw. ronda turbinowe. Aby bezkolizyjnie przejechać nawet skomplikowane rondo trzeba wiedzieć dokąd chcemy jechać za nim, jak w związku z tym ustawić się na wjeździe i kiedy go opuścić. Im wyraźniej i wcześniej zasygnalizujemy swoje zamiary, tym bezpieczniej i sprawniej je pokonamy.
  Warto jeszcze wspomnieć o możliwości wykorzystania rond do bezpiecznego zawracania. Natomiast należy zwrócić uwagę na przejścia dla pieszych w okolicy ronda. Często zdarza się, że kierowca opuszczający rondo przyspiesza mimo, że przecina oznakowane przejście dla pieszych. Takie sytuacje niestety zdarzają się dość często.


powrót


Sonda

Czy powinna być ustalona górna granica wieku kierowcy?:


Formularz zapytań