Drogowe niespodzianki cz. 4
4. Znaki poziome
Podróżując po nieznanych miastach trzeba patrzeć nie tylko na tablice drogowskazowe, znaki pionowe ale i na jezdnię, gdzie znajduje się szereg informacji, nakazów i zakazów. To znaki poziome, których ranga jest równorzędna z innymi znakami drogowymi. Nie wszyscy je znają i nie wszyscy szanują. Czasem można zauważyć jak kierowcy widząc łamaną linię ciągłą (czyli przystankową), tak na wszelki wypadek, objeżdżają ją łukiem, nie znając jej dyspozycji. Wystarczy zajrzeć do jakiegokolwiek podręcznika aby przekonać się, że wcale omijać jej nie trzeba, bo zakazuje jedynie zatrzymywania i postoju w okolicy przystanku komunikacji publicznej.
Wymowa linii ciągłych i przerywanych jest na ogół znana ale nie wszyscy wiedzą, że jest ich kilkanaście rodzajów i każda ma inne znaczenie. Często różnią się tylko długością kresek lub ich grubością. Wśród nich wyróżniamy:
- linie rozdzielające pasy ruchu,
- linie krawędziowe,
- linie wyznaczające stanowiska postojowe,
- linie zatrzymania (3 rodzaje):
- linia bezwzględnego zatrzymania „STOP” (ciągła, gruba),
- linia warunkowego zatrzymania (złożona z trójkątów),
- linia warunkowego zatrzymania (złożona z prostokątów);
- oraz wspomniana już linia przystankowa.
Na jezdni spotkać też możemy strzałki kierunkowe, napisy i symbole.
Jeśli jadąc pasem ruchu ujrzymy na nim napis „BUS”, to mamy problem, bo to pas ruchu przeznaczony wyłącznie dla pojazdów komunikacji publicznej.
Zakreskowane skośne powierzchnie jezdni, to powierzchnie wyłączone, których naruszenie jest ciężkim wykroczeniem drogowym.
Niestety zdarza się kierowcom dość często „grzeszyć” przeciwko znakom poziomym.
Najczęściej występującym wykroczeniem jest zmiana pasa ruchu w miejscu gdzie zabrania tego linia ciągła.
Co gorsza niektórzy przekraczają nawet oś jezdni w miejscach szczególnie chronionych przed takim występkiem, linią ciągłą podwójną (najczęściej w sąsiedztwie skrzyżowania).
Nieuszanowaniem linii krawędziowych jest parkowanie na jezdni w sąsiedztwie linii krawędziowej przerywanej, a także na jezdni lub poboczu przy linii ciągłej.
Te drogowe malowidła potrafią zaskoczyć zdezorientowanych kierowców w nieznanych im miastach. Zdarza się, że nie wiedzą, który pas ruchu zająć przed skrzyżowaniem . Zanim się zorientują jest już za późno, bo pojawiają się linie ciągłe. Trzeba wcześniej obserwować tablice drogowskazowe i znaki informujące o rozkładzie pasów ruchu przed skrzyżowaniem. W razie błędnego zajęcia pasa ruchu nie ma już wyjścia. Korekta błędu na skrzyżowaniu może nas drogo kosztować. Można to uczynić dopiero za skrzyżowaniem z poszanowaniem oczywiście obowiązujących przepisów.
Problem jest wtedy gdy znaki na jezdni są słabo widoczne z powodu starcia lub pokrycia śniegiem. Zwykle ich rola jest pomocnicza w stosunku do znaków pionowych. Pomocnicza lecz równorzędna i nigdy nie wolno ich ignorować. Faktem jest, że czasem potrafią zaskoczyć słabiej zorientowanych lub roztargnionych kierowców.
Sonda
Czy powinna być ustalona górna granica wieku kierowcy?:


abeon.cms