Drogowe niespodzianki cz. 1
- Uwaga zwierzęta
Większość zdarzeń drogowych, także tych najbardziej tragicznych, wydarzyła się, bo sprawca czegoś nie przewidział. Prawdą jest, że na drodze wszystkiego przewidzieć nie sposób.
Sytuacje drogowe są niepowtarzalne w swojej złożoności, a wypadek to najczęściej splot 3 lub 4 okoliczności, które w sumie powodują tragiczne następstwa. Wśród nich jest jedna wiodąca przyczyna, inne tylko ją wspomagają.
Dynamika wydarzeń na drodze jest zwykle tak duża, że bez błyskawicznej analizy aktualnych faktów i przewidywania dalszego ciągu rozwoju wydarzeń, nie da się jeździć bezpiecznie.
Trzeba więc brać pod uwagę sygnały, które już w następnej sekundzie mogą stanowić istotne niebezpieczeństwo. Tak więc przejżdżając przez las nie warto zwiększać prędkości, bo ruch niewielki, nie ma na drodze pieszych, rzadkością są skrzyżowania itp. Przewidujący kierowca wie, że zawsze w takich miejscach może dojść do spotkania z sarną, dzikiem lub łosiem. To, że szansa na takie spotkanie jest niewielka, to jedna prawda lecz druga, że do takich spotkań dochodzi, o czym dowiadujemy się najczęściej z mediów. Gdyby kierowca, który zginął w zderzeniu z łosiem przewidywał taką ewentualność, zapewne skutki byłyby mniej dotkliwe, bo jechałby nieco wolniej. Myślał natomiast, jak myśli prawie każdy z nas kierujących „Takie przygody zdarzają się innym. Szanse, że właśnie mnie coś wybiegnie z lasu są znikome. Nie warto więc sobie zaprzątać tym głowy”..... i nie zwolnił.
Czasem nie trzeba aż łosia, aby zdarzyła się drogowa tragedia. Wystarczy pies, kot lub nawet żaba, aby skutki próby ominięcia były opłakane.
W obszarach zabudowanych i na terenach sąsiadujących z nimi dużym zagrożeniem są zwierzęta domowe. Czasem niefrasobliwie pędzone stado krów, czasem wybiegający z podwórza prosiak, żeby nie wspomnieć o obszczekujących samochody psach.
Wypadki ze zwierzętami są coraz częstsze i zbierają śmiertelne żniwo.
Zwykle zwierzak oślepiony reflektorami, lub oszołomiony prędkością pędzących pojazdów traci orientację i instynkt zachowawczy. Zaskoczony kierowca też potrafi zachować się bezmyślnie i działa impulsywnie, co nie znaczy właściwie.
Zwierzęta na jezdni, to częste sytuacje drogowe, będące dla kierowców dużym zagrożeniem. Liczba wypadków z udziałem zwierząt gwałtownie rośnie. Człowiek tym także różni się od innych stworzeń, że potrafi myśleć, to znaczy umie przewidywać i przeciwdziałać zagrożeniom.
Pamiętajmy, że całej winy nie da się zwalić na czworonożnego sprawcę kolizji, szczególnie wtedy, gdy znaki ostrzegawcze sygnalizują nam taką możliwość.
Sonda
Jakie zachowania innych kierowców najbardziej mnie denerwują?


abeon.cms