strona główna » Artykuły » Drogi rowerowe i chodniki

Drogi rowerowe i chodniki

drukuj | AAA

Problemem naszych dróg jest brak segregacji ruchu drogowego, tzn. oddzielenia od siebie różnych użytkowników drogi.

Jeśli lokalna droga posiada wyłącznie utwardzoną jezdnię to wiadomo, że prawie wszyscy chcą z niej korzystać. Skutkiem jest bezpośrednie sąsiedztwo dziecka dojeżdżającego rowerem do szkoły i potężnego TIR-a z wielotonowym ładunkiem. Już skromny chodnik separuje ruch pieszych od pojazdów. Jeśli zbudowano jeszcze drogę dla rowerów – to już prawie pełny komfort.

Takich miejsc co prawda mamy w regionie niewiele, ale i tak można zauważyć wiele nieprawidłowości w ich użytkowaniu. Jeśli jednym z elementów drogi jest oznakowana droga dla rowerów, to wszyscy rowerzyści na jednośladach winni właśnie nią się poruszać. Świadczy o tym znak nakazu (C-13), który nakazuje, a nie ostrzega, czy informuje o takiej drodze.

Za jazdę po jezdni rowerem jednośladowym w takim miejscu policjant może ukarać mandatem. Drogą dla rowerów poruszamy się na uniwersalnych zasadach, czyli prawą stroną tej drogi.

Dość często droga dla rowerów połączona jest z drogą dla pieszych. Wtedy umieszczone są dwa znaki nakazu (C-13) – droga dla rowerów i (C-16) – droga dla pieszych. Często znaki te umieszczone są na jednej tarczy i oddzielone linią. Jeśli poziomą, to na całej powierzchni drogi odbywa się ruch zarówno rowerzystów, jak i pieszych. Jeśli kreską pionową, funkcjonują dwie równoległe drogi odpowiednio do oznakowania. Kodeks drogowy reguluje też kwestię pierwszeństwa na takich drogach.

Na drodze dla rowerów pieszy może znaleźć się wyjątkowo, tzn. gdy nie ma chodnika ani pobocza. Wtedy też ustępuje miejsca rowerzystom (jest tam niejako intruzem). W pozostałych przypadkach na drodze dla rowerów i pieszych pierwszeństwo ma pieszy, a rowerzysta zobowiązany jest zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym. Rowerzysta na przejeździe dla rowerzystów ma pierwszeństwo przed pojazdami jadącymi jezdnią, analogicznie jak pieszy na przejściu.

Chodnik to wydzielona dla pieszych część drogi, na której może się znaleźć pojazd wyjeżdżający z posesji, czy parkingu oraz pojazd parkujący. Nie wolno jechać po chodniku wzdłuż osi drogi. Bezdyskusyjne jest pierwszeństwo pieszego na chodniku. Rowerzysta na chodniku winien być rzadkim wyjątkiem, tzn. wtedy, gdy prędkość dopuszczalna na drodze przekracza 50 km/h, a chodnik ma ponad 2m szerokości. Mogą też tam pojawić się specyficzni rowerzyści; opiekun i podopieczny do lat 10. Taki tandem może poruszać się wg. przepisów dla pieszych, a więc też i po chodniku. Poza tymi wyjątkami rowerzysta na chodnik ma wstęp wzbroniony! A praktyka? Wiadomo w miastach, przy dużym natężeniu ruchu pojazdów na jezdni rowerzyści „uciekają” na chodnik.

Najbardziej niebezpieczne jest przejeżdżanie przez przejścia dla pieszych. Takie nagłe wtargnięcie rowerzysty może być zaskoczeniem dla kierowców. Więc bezwarunkowo przejścia dla pieszych rowerzysta pokonuje też na piechotę, prowadząc rower. Co innego na przejeździe dla rowerzystów. Tam rowerzysta ma swoje prawa – tylko tych przejazdów, związanych z drogami rowerowymi, wciąż niewiele.


powrót


Sonda

Jakie zachowania innych kierowców najbardziej mnie denerwują?


Formularz zapytań